Website Survey

Znaczenia kart bram w Tarocie



Trójka buław- karta mówi o nowym etapie życia, potrzebie działania i świadomie wprowadzanych zmianach z korzyścią dla siebie i innych. To czas kiedy trzeba zakończyć planowanie i wyjść na zewnątrz ze swoimi pomysłami. ,,Wziąć sprawy w swoje ręce”. W trójce powstał ten blog.:) Może też oznaczać podróż zagraniczną (uprzednio zaplanowaną i zorganizowaną) w konkretnym celu. Często w tej karcie zawarte są ułatwienia od losu. Trójka buław jest bramą otwierającą nowe perspektywy.

Piątka pucharów- jedna z trudniejszych bram, zamykająca pewien emocjonalny etap niezależnie od naszej woli. Odrzucone uczucia, ból po stracie ukochanej osoby, ogromna rozpacz, cierpienie lub zazdrość prowokują do osiągnięcia dojrzałości uczuciowej i emocjonalnej.  Trzeba jedynie przestać żyć przeszłością bo jej nie można już zmienić. Pomimo poczucia niesprawiedliwości, wrażenia że świat się zawalił, musimy otrząsnąć się z poczucia straty, ponieważ  w rezultacie uczucia mogą się za jakiś czas odrodzić, w doskonalszej i dojrzalszej formie. Problem z przekroczeniem tej bramy prowadzi do uzależnień emocjonalnych od innych ludzi, nieumiejętności uczenia się na własnych błędach, załamania nerwowego czy depresji.

Ósemka pucharów-marazm, rutyna, sytuacja wyniszczająca emocjonalnie albo zahamowany twórczy rozwój to powód odejścia psychicznego lub fizycznego z jakiejś sytuacji, związku czy pracy. Może to być sytuacja kiedy postępujemy wbrew oczekiwaniom innych doświadczając nowych pasji, namiętności czy wolności. Wewnętrzne emocje powodują zmianę w świecie zewnętrznym. Ósemka pucharów jest Pustelnikiem MA, po okresie odosobnienia i refleksji nad poszukiwaniem prawdy ma wywołać w nas chęć działania i zmian. Przejście tej bramy to odpracowanie długu karmicznego dotyczącego uczuć i emocji. Jeśli nie przekroczymy tej bramy dopadają nas sytuacje straconych szans i możliwości, nerwowość, napięcia, niespełnione potrzeby duszy..

Szóstka mieczy- to pozostawienie za sobą trudnej przeszłości, czegoś co stało się trudne emocjonalnie, intelektualnie, materialnie czy energetycznie.   Pomimo obaw i lęków, konieczność fizycznej zmiany miejsca lub rezygnacja z „bezpiecznych” poglądów, przełamywanie schematów po to by rozpocząć kolejny cykl z nowymi nadziejami, możliwościami, pozytywnym podejściem do życia, duchowy przełom. Jeśli nie uda się zdobyć na wysiłek i odejście, grozi w najlepszym razie impas i poczucie bezsilności.

Ósemka mieczy- karta mówi o umiejętności znalezienia wyjścia z trudnej sytuacji, tzw. sytuacji bez wyjścia. Można poradzić sobie budując w sobie poczucie wartości, godności i wiary pomimo niesprzyjających warunków wewnętrznych i zewnętrznych ograniczeń. Odwagą i energiczną postawą można zrealizować to co wydaje się niemożliwe.

As denarów- wspaniała karta, przynosząca nadzieję na sukces materialny. Jednak  żeby nastąpił, trzeba wykorzystać szanse, odrzucić obawy, lęki, lenistwo i chwytać szanse, które przynosi nam dobry los. Trzeba wykazać się odwagą i kreatywnością. To jest ta przysłowiowa „wędka” dzięki której złowimy wielką rybę. Pytanie czy zawsze potrafimy dostrzec szanse i wykazać się determinacją, sprytem, mądrością aby przekroczyć tę bramę? Jak często pokonuje nas własne lenistwo…?

Szóstka denarów- karta jest sygnałem aby zwrócić uwagę na szeroki aspekt umiejętności dawania i brania. Jeśli już mamy się czym dzielić to róbmy to tak by nie ograniczyć inwencji drugiego człowieka. To ten aspekt kiedy potrafimy dać komuś „wędkę”, nie pozbawiając go możliwości wykazania się własną inicjatywą. Bywa też że czasem trzeba powiedzieć „nie” tym, którzy bez końca korzystaliby z naszego wsparcia.

Dzielenie się z innymi pozwala wyzwolić się z chciwości, z wyłącznej chęci gromadzenia, ponieważ pieniądz sam w sobie nie stanowi żadnej wartości. Aby ją miał musi być mądrze zagospodarowany z pożytkiem dla wszystkich. Drugi aspekt karty- branie nie zawsze bywa łatwy. Korzystanie z czyjegoś wsparcia może rodzić frustracje. Ambicja, godność, źle pojęty wstyd często nie pozwala na skorzystanie z czyjejś pomocy. Szóstka denarów zwraca  uwagę na aspekt społeczny, gospodarczy a nawet ekologiczny; przykładem będzie rabunkowa gospodarka kiedy wyjaławia się ziemię, wycina lasy, wydobywa bez opamiętania złoża nie inwestując, nie dając ziemi niczego w zamian.  Skutkiem czego następuje zachwianie równowagi. Równowaga w dawaniu i braniu jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania ludzi i wszystkiego co istnieje na naszej ziemi. Zarówno brak jak i nadmiar zaburzają równowagę, powodując zakłócenie harmonijnego przepływu energii. Nie przekroczenie tej bramy kończy się zazwyczaj frustracją i smutkiem. Nagrodziło się kogoś kto na to nie zasłużył lub nie docenił, rzuciliśmy „perły przed wieprze”. Albo jesteśmy tak niedowartościowani, że dajemy z siebie zbyt wiele po to, żeby inni okazali nam aprobatę. To też sytuacja kiedy nie jesteśmy w stanie zadowolić wszystkich.

Dziewiątka denarów - łagodny wymiar sukcesu materialnego i duchowego. Piękna karta, w której potrafimy odnaleźć harmonię w każdym aspekcie życia. Sukces materialny już nie jest wynikiem pogoni i walki, to czas kiedy człowiek docenia i cieszy się z tego co ma( a ma niemało), nie przywiązuje się za bardzo do tego co posiada, skromny i doceniający wartość życia, rozumie że on sam jest jedynie mała częścią całości, jednym z wielu trybików we wszechświecie. Jest szczęśliwy i zadowolony ze swojego życia, obce mu są zawiść, zazdrość, materializm, żyje w harmonii z otaczającym światem. Tworzy harmonijne relacje międzyludzkie i cieszy go obcowanie z przyrodą. Kto tej bramy nie przekroczy ugrzęźnie w szponach posiadania, poczuciu własnej ważności i wielkości. To przykład człowieka pełnego pogardy dla innych ras, wyznań, czy jakiejkolwiek odmienności. To także ktoś, kto realizuje się poprzez postawę „wszystko na sprzedaż” włącznie z uczuciami i ciałem. To też kłusownicy, myśliwi i członkowie grup paramilitarnych. To także przysłowiowy, małostkowy Kowalski, który z zawiści będzie życzył zamożniejszemu sąsiadowi nie najlepiej.

10 denarów – zamyka wędrówkę po kartach bramach Małych Arkanów. Jest to karta korespondująca z kartą Świat w Wielkich Arkanach, symbolizująca powodzenie na każdym poziomie życia. 10 denarów ukazuje bogactwo w wymiarze duchowym i materialnym, tworzenie fundamentów materialnych przez pokolenia a obecnie mądrą kontynuację dla przyszłych pokoleń. Karta jest symbolem bezpiecznej rodzinnej i społecznej stabilizacji. Nieumiejętność przejścia tego etapu życia wyraża się poprzez nieharmonijne relacje w rodzinie i poza nią, brakiem wsparcia, złymi inwestycjami. Może powodować straty materialne, utratę całego dorobku, chorobę zagrażającą życiu, nieszczęśliwe zrządzenie losu.

.

Mozna sledzic odpowiedzi przez RSS 2.0. Mozna zostawic odpowiedz, albo sledzic z wlasnej strony.
8 Responses
  1. grażyna pisze:

    Witam! Haniu,20 lat temu byłam u tarocistki i nic się nie sprawdziło!
    To bardzo dziwne ale dlaczego..?

    • admin pisze:

      Witaj Grażynko:), trudno mi powiedzieć.. może pani,która wróżyła miała gorszy dzień i źle zinterpretowała karty? Może był inny powód.Ja nie tykam kart jeśli sama mam gorszy czas w życiu, boję się że intuicja zawiedzie, emocje mogą wiele popsuć. Sama wiesz że karty Tarota mają wiele znaczeń i trzeba bez emocji spojrzeć na nie. Nie zawsze się udaje wszak jesteśmy istotami omylnymi. Serdecznie pozdrawiam :) i życzę Ci bardziej udanych spotkań z Tarotem.

  2. Basia pisze:

    Witam, co znaczy kochankowie i pustelnik- jesli chodzi o zwiazek? Obie karty normalnie- nie odwrotnie. Nie moge znalezc takiej kombinacji… Dziekuje z gory

    • admin pisze:

      Witaj Basiu :), w tym miejscu wyłącznie są komentarze, przypominam do znudzenia. Jeśli chodzi o karty to przyznam że nie lubię interpretować wyrwanych z kontekstu pojedynczych kart bo znaczeń jest wiele. Karta Kochanków to miłość ale może przy negatywnej karcie mieć inny wydźwięk, nawet może oznaczać rozstanie. Pustelnik to jak wiesz mądrość i samotność, zaduma, poszukiwania. Więc prawdopodobnie chodzi o to że będzie potrzebna refleksja nad związkiem, poważna, spokojna rozmowa bo coś w nim jest nie tak. W innej interpretacji może oznaczać wręcz wybranie się na terapię. Ale to moja hipotetyczna teoria, dobrze byłoby zobaczyć inne karty w rozkładzie i dołożyć kolejną aby sprawdzić do czego dalej dojdzie. Jeśli mogę coś doradzić to zastanów się co łączy karty sąsiadujące, przemyśl interpretację, spróbuj włączyć intuicję zamiast szukać gotowych podpowiedzi.Taka praca z kartami daje dobre rezultaty. Pozdrawiam

  3. Luiza pisze:

    Pani Hanno,
    czytam Pani wpisy od jakiegoś czasu. Nadeszła pora, abym podzieliła się tym, jak bardzo mi one pomagają. Lubię zaglądać na strony Pani bloga, korzystam z opisów kart tarota oraz kolejnych faz księżyca. Cieszę się, że przekazuje nam Pani wskazówki, dotyczące aktualnych wpływów planet. Czytam także horoskopy Piotra Gibaszewskiego na Ezoterze, ale Pani interpretacje mają inne podłoże i – jak dla mnie – doskonale uzupełniają się z tym, co pisze Pan Piotr.

    Bardzo dziękuję za przedstawienie kart – bram. Te interpretacje poszerzyły moje wyobrażenie o tym, co karty chcą mi przekazać i pomogły zrozumieć, przez co przechodzę.

    Wszystkiego dobrego i udanego urlopu! :-)

  4. Joanna pisze:

    Przepraszam ,ale o co chodzi z tymi BRAMAMI???
    Aska

    • admin pisze:

      Trzeba uważnie przeczytać moje wpisy Asiu. Bramy to po prostu moment w życiu, który musimy przejść.
      Pokonać strach, czasem lenistwo, często uprzedzenia lub własne ograniczenia i iść d przodu. Jeśli w rozkładzie pojawi się karta Brama to znaczy, że osoba której wróżysz ma wiele nieprzepracowanych problemów. Konkretna karta powie Ci w jakiej sferze życia ta osoba ma problem.

Wyslij odpowiedz

XHTML: Mozesz uzywac tagow: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Cynkowanie galwaniczne
Improve Your Life, Go The myEASY Way™