Website Survey

Jaką wybrać talię kart?

Ponieważ praca z Tarotem opiera się głównie na intuicji, dobrze byłoby wybrać taką talię kart, która do nas najbardziej przemówi, będzie dopasowana do poziomu naszej wrażliwości, taka z którą chcielibyśmy pracować. Możemy także wybrać klasyczną talię Ridera Waite’a, (zawłaszcza przepiękną kolorystycznie talię The Radiant Rider Waite), która jest polecana do nauki ze względu na wyjątkowo czytelną obrazkową symbolikę Małych Arkan. Poza tym karty Waite’a mają najwięcej opracowań, autorzy publikacji na temat Tarota odnoszą  się często właśnie do tej talii. Piękną, charakterystyczną graficznie i bogatą symbolicznie jest seria trzech talii brytyjskiego grafika Ciro Marchettie’go;  Tarot of Dreams -Tarot Snów, Gilded Tarot Marchetti- Pozłacany Tarot oraz Boski Tarot. Osoby, które będą posługiwać się wyłącznie Wielkimi Arkanami mogą kupić karty składające się wyłącznie z nich. Taką talią jest min. Universal Tarot ( talia zbliżona graficznie do Waite’a, również w wersji 78 kart), Tarot of Visconti, Tarot Marsylski ( każda z tych talii jest także w wersji 78 kart, jednak Małe Arkana tylko symboliczne). Dla miłośników okultyzmu a w tym magii, osób zainteresowanych rozwojem duchowym, ciekawą propozycją może być Tarot Thotha stworzony przez Aleistera Crowley’a (posiada jednowyrazowy opis na karcie).  Wszystkie talie do kupienia w internetowych i tradycyjnych sklepach ezoterycznych. Jeśli mogę Wam cokolwiek zasugerować to przy wyborze kart pomijajcie te o skrajnej symbolice;  czyli zbyt uproszczone lub przeładowane graficznie albo też zbyt udziwnione.

Gdzie kupować ?

Najprościej w internetowych sklepach ezoterycznych (jest ich ogromny wybór) ale moim zdaniem możliwość wyboru kart bezpośrednio jest korzystniejsza, ponieważ mamy szansę dokładnie je obejrzeć, poczuć, sprawdzić ich jakość. Aby cieszyć się jak najdłużej wybraną talią kart powinniśmy zwrócić uwagę na to aby nie były zbyt cienkie, zbyt małe, o ostrych krawędziach czy niestarannie wykonane. Poszukajcie sklepu ezoterycznego w Waszej miejscowości lub w większym mieście, one często reklamowane są w Internecie i tą drogą można je odszukać. Czasem można znaleźć karty w innych sklepach, min. w MPIK-u .

Mozna sledzic odpowiedzi przez RSS 2.0. Mozna zostawic odpowiedz, albo sledzic z wlasnej strony.
49 Responses
  1. Daria pisze:

    Witam serdecznie,
    Bardzo mnie zainteresowałam Pani blog ,ponieważ też od dłuższego czasu interesuje się ezoteryką.Niestety jeszcze nie stawiałam nikomu kart ,chociaż przymierzam się ic kupna i nauczenia się stawiania kart.
    Czy Pani byłaby chętna podyskutować ze mną np.przez E-mail lub Skype na temat parapsychologii,chodzi mi o wymianę zdań,poglądów na interesujące zagadnienia w tej dziedzinie.Chętnie porozmawiałabym z osobami ,które mają zainteresowanie parapsychologią.

    pozdrawiam

    Daria

  2. ola pisze:

    Witam serdecznie, pani Dario:-) Bardzo ciekawy blog! Zainteresowała mnie kwestia wyboru kart, bo miałam dziwne doświadczenie z kartami tarota z ilustracjami Hieronima Bosha. Mianowicie kiedy po raz pierwszy rozkładałam tę talię moje koty opuściły pokój i nie chciały do niego wejść, jeden wręcz stał na progu, jakby obawiał się go przekroczyć. Karty złożyłam i więcej po nie nie sięgnęłam. Zastanawiam się wręcz nad ich spaleniem. Wdzięczna będę za Pani opinię. Pozdrawiam:-)

    • admin pisze:

      Witaj Olu:)
      Mam na imię Hanka, dziękuję za uznanie i miłe słowa :).
      Mój kot nie ma problemu z moimi kartami więc trudno mi cokolwiek powiedzieć… Myślę że jeśli tarot jest Twoją pasją to nie ma znaczenia co na to koty:)
      Najwyżej nie będą Ci przeszkadzały kiedy zajmujesz się kartami. Ważniejszą kwestią jest czy Ty masz jakieś wewnętrzne obawy?
      Jeśli tak to lepiej nie robić nic na siłę i zrezygnować z zajmowania się tarotem. Może jeszcze to nie ten czas?
      Serdecznie Pozdrawiam :-)

  3. Kinga pisze:

    Witam. Kwestia wyboru kart jest z pewnością bardzo ważna. Pierwszą talię otrzymałam od znajomej i był to tarot marsylski, który kompletnie do mnie nie przemawiał. Natomiast zakochałam się od pierwszego wejrzenia ;) w tarocie czarownic (tarot of the witches) , którego aktualnie posiadam i choć dopiero się uczę wróżenia to wiem, że zostanę przy tej talii. A stronka jest świetna!

    • admin pisze:

      Witaj :)
      Tarot to wyłącznie intuicja, własne odczucia więc idziesz dobra drogą… ja napisałam tylko kilka propozycji dla zagubionych.
      Nie każdy na początku drogi z Tarotem czuje co dla niego jest właściwe i gubi się w ilości talii, które są na rynku.
      Dziękuję za uznanie i serdecznie pozdrawiam

  4. Ula pisze:

    Witam serdecznie.
    Od dłuższego czasu interesuję się tarotem i przeglądając internet znalazłam pani blog i jest jednym z najlepszych, które przeglądałam. Ale czytając ten artykuł troszkę mnie zdziwiło to, że tarota można kupić sobie samemu. Od mojego znajomego, który ma dużą wiedzę związaną z magią dowiedziałam się, że karty tarota najlepiej jest dostac w prezencie. Czy to prawda?

    • admin pisze:

      Witaj Uleńko :)
      To przesąd, ponieważ czyjeś karty przesiąknięte są obcą energią a przecież o to chodzi by zawierały Twoją. To jest bardzo pomocne przy trafnych interpretacjach. Niektórzy wróżbici wręcz spią ze swoimi kartami by przejęły ich wibracje…
      Pozdrawiam i dziękuję za uznanie :)

  5. Jagoda pisze:

    Bardzo prsze o pomoc jak mozna zinterpretowac karte kochankowie i 8 buław prosze o odpowiedz dziekuje

    • admin pisze:

      Nie ma pytania nie ma nawet tematu…mogę odpowiedzieć zatem ogólnie, sprawa o której myślisz nabierze tempa coś zadzieje się bardzo szybko. Może nowy romans?

  6. Ola pisze:

    Witam.
    Chciałam zapytać czy można samemu stworzyć sobie karty tarota, tzn narysować. Do tej pory zajmowałam się runami, chciałabym spróbować również tarota. Runy zrobiłam sobie sama i świetnie ze mną współgrają. Bardzo proszę o radę i pozdrawiam. ;)

    • admin pisze:

      Witaj Olu,
      Jak najbardziej, tworzenie własnej talii jest bardzo dobrym pomysłem na zgłębienie wiedzy i porozumienie z Tarotem.
      Żeby taką talię stworzyć musisz znać symbolikę i znaczenia kolorystyki. W wielu poradnikach dotyczących nauki Tarota polecane jest tworzenie własnej talii jako jeden z elementów nauki. Powodzenia, masz świetną intuicję :) pozdrawiam :)

      • Ola pisze:

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Jestem osobą młodą, mam dopiero 21 lat, ale magia zawsze gościła w moich myślach, później również w czynach. Najbardziej zafascynowała mnie talia tarot of dreams. Zobaczyłam ją w internecie i poczułam odrazu, że jesli spróbuje to tylko z tą talią. Następna myśl była „sama sobie ją strworzę”. To bardzo trudne, bo to przepiękne ilustracje, ale gdy sobie cos postanowię to się nie poddaję. Zajmie mi dużo czasu zanim uda mi sie ją narysować, ale z pwenością to zrobię bo czuję że tak powinnam. Poszłam też do sklepu ezoterycznego, przejrzałam różne talie, ale żadna nic do mnie nie „powiedziała”. Poprosiłam o tarot of dreams i gdy wlaścicielka sklepu podała mi ja do ręki to poczułam jakąś dziwną fascynację, niesamowity pociąg, jakby coś przeszyło mnie do kości… Stąd moje drugie pytanie, czy powinnam kupić talię w sklepie czy może poczekać aż skończę swoją (zajmie mi to około 2 lub 3 miesięcy, bo wszystko musi być idealne)?? Chciałabym zacząć już, ale może powinnam poczekać? Myslałam też żeby kupić talię i korzystać z niej, a swoja droga kończyc moją własną… Pozdrawiam i dziękuję za tego bloga, jest dla mnie dużym wsparciem.

        • admin pisze:

          Hm.. faktycznie jak na Tarota jesteś bardzo młoda… może więc daj sobie trochę czasu? Może w czasie tworzenia własnej talii poczujesz coś wyjątkowego? Nie spiesz się.. Tarot nie lubi pośpiechu, trzeba zrozumieć jego archetypową mądrość, poczuć… masz dużo czasu kochanie :)
          Piszę o tym nie bez powodu… ja sama idąc na skróty popełniłam błąd który potem musiałam solidnie odpracować. Dlatego namawiam do spokojnej pracy, nie przyspieszanie, porozumienie z własną intuicją, to najważniejsze… cieszę się że mogę Ci pomóc pozdrawiam :)

          • Ola pisze:

            Dziękuję za radę, w takim razie popracuję nad swoją talią… Wiele osób mówi mi że nie powinnam tego robić, ale to samo słyszałam gdy zaczynałam z runami(mam do nich wielki szacunek, nie nadużywam ich chojności i dzięki niem zrozumiałam że tak naprawdę wiem jeszcze bardzo bardzo mało). Nie kieruje mna potrzeba poznania przyszłości ani zwykły kaprys mojego młodego wieku. Życie bardzo mocno mnie już doświadczyło chociaż pewnie śmiesznie to brzmi z ust tak młodej osoby. Wiem, że tarot pozwoli mi lepiej poznać siebie. Chcę nauczyc się wierzyc swojej intuicji, która wiele razy pokazała mi swoją moc. Mogłabym pisać i pisać, ale mysle że to nie jest na to miejsce. Bardzo dziękuję za radę, będę tu jeszcze zaglądać i postaram się nie popełnić zbyt wielu błędów na mojej drodzez tarotem (choć wg mnie błędy sa nieuniknione tak samo jak ich konsekwencje) Serdecznie pozdrawiam wszystkich, których przeznaczenie przyprowadziło na tego bloga i życzę zrozumienia…

          • admin pisze:

            Jesteś mimo młodego wieku dojrzale myślącą osobą, kieruj się własną intuicją ona poprowadzi Cię we właściwą stronę. Jak do tej pory prowadziła Cię doskonale.
            Powodzenia Olu, życzę Ci aby praca nad własną talią przyniosła zrozumienie wielu zjawisk w Twoim życiu oraz wzbogaciła o nowe wartości.
            Pozdrawiam serdecznie :)

        • Ewa pisze:

          Możę trochę o dziwne, ale moje dziecko ma 13 lat i o roku interesuje sie tarotem, czy kupic mu talię?Czy jest reguła dotycząca wieku?

          • admin pisze:

            Bardzo dziwne, Tarot nie jest dla dzieci. Powiem więcej nie jest też dla osób niedojrzałych emocjonalnie. Obowiązkiem rodziców jest czuwać nad tym co robią i czym się interesują ich dzieci.Gdyby pani dziecko interesowało sie bronią kupiłaby pani mu pistolet? Tarot to nie zabawka, to potężna energia, która może niedojrzałej osobie wyrządzić krzywdę.

  7. Joanna pisze:

    Witam serdecznie Pani Haniu i dziękuję za taką fajną stronkę i profesjonalnego bloga. Doradza tutaj Pani i dzieli się ze wszystkimi swoją wiedzą i pasją.Ja również chciałabym poprosić o poradę-czy możemy o tym popisać na e-mail? Wiem, że prowadzi Pani rozległą korespondencję w związku z setkami zapytań. Cierpliwie poczekam. Pozdrawiam cieplutko. Joanna.

    • admin pisze:

      Witaj Joasiu, dziękuję za miłe słowa, nie wiem czy będę potrafiła Ci pomóc ale napisać możesz… tylko proszę krótko, konkretnie bo mam mało czasu, od jutra robię przerwę od internetu, muszę odpocząć bo wysiadam. Pozdrawiam

  8. Kasia pisze:

    Witam Kasia 34 lata,

    Od dawna interesuje mnie ezoteryka , na tarota chodze do znajomej rodziny od kilkunastu lat. Zaraziła mnie tym moja babcia. I wczoraj kupiłam Karty Tarot mityczny i zobaczymy, ciekawa jestem co o Tym tarocie myślicie?

  9. Marta pisze:

    Witam :0 bardzo fajny blog :) mam pytanie co do wyboru kart , ponieważ mam mozliwosci jesli chodzi o materiały i wykonanie interesuje mnie to czy dobrym pomysłem jest wykonanie talii samemu i ewentualnie gdzie moge znalesc wzory wszystkich kart z danej talii :)
    pozdrawiam

    • admin pisze:

      Witam, dziękuję za pozytywną opinię, wykonanie samodzielnie kart jest bardzo dobrym pomysłem pod warunkiem że zna się archetypowe znaczenia kart i ma się własną wizję. Kopiowanie z innej talii nie wiem czy ma sens…chyba że chcesz utrwalić sobie znaczenia danej talii, to wtedy jak najbardziej. Pozdrawiam

  10. Olka pisze:

    Dzień dobry Pani Haniu,
    jestem bardzo młodą, bo 19-letnią, choć życie w wielu aspektach już zdążyło mnie doświadczyć. Zdaję sobie sprawę z tego, że z ust tak młodej osoby, może brzmieć to wręcz absurdalnie, jednak doświadczenia te, przykre, pozwoliły mi poznać siebie, docenić moją intuicję (jestem za nie wdzięczna, choć ocenienie tej wdzięczności nie przyszło łatwo i nie przyszło szybko). A przede wszystkim docenić osobę, za której niesamowitą moc i dar niesienia wsparcia będę dziękować przez całe życie; osobę, która pomogła mi, dzięki Tarotowi właśnie. W pewnym momencie, karty zaczęły mi towarzyszyć w myślach, nie mogłam pozbyć się wrażenia, że ta energia z nich płynąca, jest mi życzliwa, sprzyjająca. Przy niemal każdym postawieniu kart, padały słowa, że to ja jestem w tej sytuacji decyzyjna, to ja mogę wpłynąć na kształt i powodzenie działań, że jestem niesamowicie silna psychicznie. Był okres, że tej swojej siły zaczęłam się obawiać, bo bliskie mi osoby zaczęły się jej obawiać; aby mnie Pani źle nie zrozumiała – ten strach z ich strony dotyczył tego, że zaczęłam sama sobie radzić; sama podejmować, nawet najtrudniejsze, decyzje; ponosić ich konsekwencje; zdawałam sobie sprawę, że to moje życie i nikt go za mnie nie przeżyje, a głównym moim celem, po przykrym okresie, stało się bycie szczęśliwą. Właśnie wtedy zaczęłam zastanawiać się, czy sama nie zacząć stawiać Tarota. Tylko proszę nie myśleć, bardzo proszę, że jestem pewną siebie, bez pokory wobec życia, osobą. Moja pewność dotyczy uświadomienia sobie wiary w to, że to ja kształtuje swoje życie i nie mogę mieć pretensji do nikogo za swoje niepowodzenia. Nie chcę przewidywać przyszłości, nie chcę, by ezoteryka była chęcią, czy zachcianką niedojrzałej dziewczynki. Chcę poznać siebie lepiej. Ale obawiam się, że mogę popełnić na drodze z Tarotem wiele błędów, że może jeszcze jestem zbyt niedojrzała, zbyt mało doświadczona, by zaufać sobie w tak dużym stopniu? Może powinnam poczekać, bo Tarot nie pozwoli mi jeszcze zrozumieć siebie, bo sięgnęłam po Niego za szybko, zbyt ufając swojej intuicji? Nie oczekuję od Pani, Pani Haniu, jednoznacznej, nieomylnej odpowiedzi, chciałabym rady osoby mądrej życiowo. Wiem, że Tarot nie lubi pośpiechu, pochopnych działań, a ja się obawiam błędu. Może błędu pewności siebie? Dla mnie to trudny czas, czas, w którym Tarot może mi pomóc, ale może karty w moich dłoniach mogą mi i zaszkodzić?
    Bardzo przepraszam za długość tej wiadomości, dla mnie to ważny czas, starałam się przelać tu wszelkie swoje, wbrew pozorom, naprawdę uporządkowane myśli. Wiele tu pytań, które obawiam się, mogą pozostać bez odpowiedzi. Pragnę pomóc sobie sama, bo wiem, że obecna sytuacja może mnie tylko umocnić, bo złamać się jej nie pozwolę. Czuję pociąg do kart, choć wiem o tym, że moja wiedza jest niesamowicie ograniczona. Może i obawiam się błędu, ale chcę ponieść jego konsekwencję. Tylko, czy to ten czas? Może poczekać…?
    Pozdrawiam Panią serdecznie,
    Olka.

    • admin pisze:

      Witaj Olu,
      Decyzję o pracy z Tarotem każdy musi podjąć sam, z pełną odpowiedzialnością. Jeśli czujesz jakiekolwiek obawy czy wątpliwości nie spiesz się, masz czas… czas pracuje na Twoją korzyść bo dojrzewasz. Z doświadczenia wiem, że jeśli jesteś w trudnej sytuacji, w emocjach to nie jest to dobry czas… Duże emocje zaburzają intuicję, ten cichy, mądry głos wewnętrzny a przecież to on jest najważniejszy w nauce Tarota. Jednak decyzja należy do Ciebie… Naukę można zacząć od czytania przypowieści, bajek, legend bo one składają się na wiedzę o archetypach Wielkich Arkan. Symbolika kolorów także jest bardzo pomocna, poczytaj o nich. Książki o tematyce psychologicznej także mile widziane, Tarot to bardzo rozległa wiedza, nie tylko znaczenia poszczególnych kart.
      Pozdrawiam, powodzenia :)

  11. Piotr pisze:

    Mam takie trochę dziwne pytanie:
    Mianowicie czy można stworzyć swoją własną talię kart Tarota z obrazków dostępnych na twoim blogu? Powiem szczerze że one do mnie przemawiają i mi pasują ;)

    • admin pisze:

      Witaj,
      Jeśli skopiujesz moje karty to nie będzie już Twoja talia. Własną talię można stworzyć, jest to nawet bardzo wskazane w nauce znaczeń kart. Poprzez tworzenie własnej talii lepiej wczuwasz się w energetykę i symbolikę danej karty, poznajesz znaczenia kart i kolorów, co jest rzeczą podstawową. Bardzo dobry pomysł pod warunkiem że Twój nie skopiowany. Jeśli podoba Ci się moja talia możesz ją kupić, nazywa się The Radiant Rider-Waite Tarot.

      • Piotr pisze:

        Dziękuję za odpowiedź ;)
        Chyba się pokuszę o kupno tej talii, ale zobaczę jeszcze inne dostępne w sklepie ;)

        • admin pisze:

          Ale nie rezygnuj ze stworzenia własnej… to naprawdę dobry pomysł :)

          • Piotr pisze:

            Chyba mnie pani przekonała ;)
            Spróbuję stworzyć swoją własną talię – przynajmniej do nauki ;)

          • admin pisze:

            Widzę że trochę się pogubiłeś …:) możesz mówić do mnie per ty :)
            Tworzenie własnej talii to wspaniała zabawa i nauka, nie musisz się spieszyć… pochwal się jak ją stworzysz :)

  12. Irka pisze:

    Witam serdecznie !

    Pani Hanno…. Czy tarot, nie wiem jak to opisac, ale niejako wybiera osoby, ktore maja predyspozycje do zajmowania sie nim i nawet jesli osoba taka porzuci prace z tarotem, to wczesniej czy pozniej do niego wroci? Nawet po kilkunastu latach? (mam na mysli swoja sytuacje).

    Bede wdzieczna za odpowiedz !

    Pozdrawiam !

    • admin pisze:

      Witaj,
      Nie słyszałam aby karty kogoś wybrały raczej odwrotnie. Ale możesz czuć że to ten moment, bo może po prosty zwyczajnie dojrzałaś do Tarota i Twoja podświadomość daje Ci sygnały…
      Pozdrawiam

  13. Piotr pisze:

    Witaj Haniu,
    Jednak postanowiłem, że stworzę swoją własną talię kart :)
    Właśnie przed chwilą skończyłem ostatnią kartę :) Tworzenie własnej talii zajęło mi aż pół roku, ale dzięki temu poznałem dokładnie znaczenie każdej karty.

    Przy tworzeniu własnej talii kart posłużyłem się następującym sposobem:
    1.Najpierw tworzyłem sobie notatki na temat znaczenia danej karty.
    2.Na podstawie zebranych notatek tworzyłem w głowie skojarzenia.
    3.Na podstawie skojarzenia powstała karta :)

    • admin pisze:

      Witaj Piotrze,
      Wspaniale że masz własną talię :)
      Tylko najlepszą metodą jest jednak kierowanie się własnymi odczuciami pod wpływem danej karty niż cudzymi interpretacjami. Gratuluję , masz za sobą duży krok w poznawaniu kart. Teraz spróbuj skupić się na ćwiczeniach intuicji i skojarzeniach, to ważne. Pozdrawiam

  14. Dorota pisze:

    Od niedawna zainteresowałam się tarotem. Mam w domu talię mamy opracowaną przez Aleksandrę Jaśniak, ilustrowaną przez Longina Szmyda, jednak jakoś do mnie nie przemawia. Piszesz o różnych rodzajach kart tarota, anielskich, boskich, stworzonych przez różnych ludzi. Moje pytanie brzmi, czy one wszystkie mają takie same znaczenie i można ich używać w każdych standardowych układach? Czy jeśli kupię talię, która w końcu do mnie przemówi, to np. opis znaczenia kart z twojej strony, będzie do nich pasował? Wiem, że zazwyczaj do talii kart można dokupić książkę, wraz z ich interpretacją.

    • admin pisze:

      Witaj,
      Trudno mi mówić o wszystkich kartach, bo wszystkich nie znam. Na pewno do każdej talii dołączona jest książka. Te, które znam ogólnie mają podobne znaczenia. Wyjątkiem jest talia OSHO.
      Powiem szczerze że talia pani Jaśniak do mnie też nie przemawia… ale odczucia to kwestia osobista każdego z nas.
      Co do kart anielskich, podałam jedynie ich znaczenia, karty anielskie na mojej stronie nie mają nic wspólnego z Tarotem.
      W rozkładach nie ma znaczenia jakich kart Tarota używamy, dane miejsce w rozkładzie ma nam odpowiedzieć na konkretną kwestię.
      Ja zaczynałam od klasycznej talii Ridera Waite’a, ponieważ w szkole takie karty były wymagane. Potem kupiłam kilka innych. Jeśli mogę coś doradzić to wybieraj na początek taką talię, gdzie MA są w wersji obrazkowej, łatwiej będzie Ci zrozumieć daną kartę. Pozdrawiam

  15. Ela pisze:

    Witam!
    Piszę odnośnie tematu w jakim wieku powinno się zacząć pracę z kartami Tarota.Uważam ,że nie można jednoznacznie stwierdzić jaki jest odpowiedni wiek,czy jest za wcześnie,bo jest się niedojrzałym.
    Mnie osobiście magia,astrologia i przede wszystkim Tarot bardzo pociągał.Jako mała dziewczynka każdego pytałam jakim jest znakiem zodiaku,uwielbiałam czytać wszystko o planetach.Z czasem coraz więcej czytałam na temat wróżenia z ręki,astrologii i wróżenia z kart.Wszystkie moje najlepsze prezenty związane były z parapsychologią.
    Będąc w technikum(14,15 lat)dostałam mój wymarzony prezent od mojej mamy-pierwsze karty Tarota p.Jaśniak.Karty pięknie ilustrowane,które mnie ,,wciągnęły” totalnie.Uczyłam się wróżyć na sobie,potem gdy już poznałam symbolikę kart i wybrałam ulubiony układ rozkładałam Tarota również znajomym.Był okres,że odstawiłam karty,ale wróciłam do nich,zaczęły mnie ,,wołać”W moich snach pojawiają się poszczególne karty Tarota.Tak naprawdę zawsze były ze mną w moim życiu!
    To jest moja pasja,którą będę zgłębiać.Pozdrawiam!

    • admin pisze:

      Witam,
      Pasja pasją ale pozwolę sobie mieć inne zdanie. Aby stawiać karty ludziom nie wystarczy znać znaczenia kart, znaki zodiaku, czy astrologię. Człowiek to bardziej złożona istota i oczekuje od nas pomocy, wsparcia. Znam kilku stawiaczy kart, którzy swoją wiedzą oszałamiali klientów, którzy później bali się dalej żyć… a nie o to przecież chodzi. Na codzień spotykam się z ludźmi, którzy doświadczyli wróżb niedojrzałych emocjonalnie wróżbitów… to nie jest zabawne, możesz mi wierzyć… Pozdrawiam

  16. Anna pisze:

    witaj, jaka szkołę mogłabyś polecić dla osoby chcącej nauczyć się stawiania tarota?? od zawsze mnie interesował….lecz dopiero teraz dojrzałam żeby kupic talie i się uczyc….
    co dziwne?? przyznałam się męzowi ze chce się nauczyć a on z uśmiechem….powiedział ze kiedyś kupił ksiazke Tarot Magów wraz z talia kart;) bo tez go to interesowało;)

    • admin pisze:

      Witaj,
      Tak to bardzo interesujące, może razem będziecie się uczyć?
      Temat szkoły jest bardzo złożony i rozległy, istnieje tak wielka ilość uczących że można się pogubić.
      Żeby wyczerpująco odpowiedzieć musiałabym dość dużo napisać a w tej chwili po prostu nie mam czasu. Przypomnij się, za 3 tygodnie to napiszę Ci na e-mail. Teraz nie bedzie mnie tu ok 2-3 tygodni. Pozdrawiam

  17. Peggy pisze:

    Do zakupu kart tarota potrzeba dojrzec. W zyciu przychodzi taki moment, ze idac do sklepu wiemy po jaka talie idziemy. Ja bedac w Sirimione wstapilam do malego sklepiku i od razu wiedzialam ze tam wroce i kupie te karty.

  18. Arcybiskup pisze:

    Witam! Jakiś czas temu moja znajoma rozwiodła się ze swoim mężem. Została u niej jego wielka kolekcja książek, a że znała ona moje do nich zamiłowanie, przywiozła je do mnie. W pudłach znalazłem także pudełko kart Tarota.
    I teraz moje pytania: Czy mogę korzystać z takich kart (jeśli tak, to co wpierw powinienem z nimi zrobić?), czy powinienem jednak kupić własne?
    I czy mogłaby mi Pani powiedzieć jaka to jest talia? Mógłbym Pani wysłać zdjęcia.

    • admin pisze:

      Witaj,
      To jakich kart używamy zależy wyłącznie od naszego odczucia.Jeśli czujesz, że te karty „mówią” do Ciebie możesz ich używać ale powinieneś je najpierw oczyścić. informacje o oczyszczaniu kart znajdziesz na mojej stronie w zakładce Tarot,oczyszczanie kart. Wyślij mi kilka kart może uda mi się je zidentyfikować.
      Pozdrawiam

Wyslij odpowiedz

XHTML: Mozesz uzywac tagow: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Cynkowanie galwaniczne
Improve Your Life, Go The myEASY Way™