Witam wszystkich baardzo serdecznie
Dziś wylosowałam ostatniego Aniołka, który namawia nas do obdarowywania z całego serca i nic dziwnego bo zbliża się czas kiedy wyjątkowo i z przyjemnością będziemy ofiarowywać sobie wzajemnie radość, miłość, czas, upominki i pracę wykonywaną z myślą o rodzinie i bliskich (choćby świąteczne wypieki, które wiele z nas zrobi na święta).
Anioł Stróż Służby, przesłanie na karcie; ,,Ofiarowuję najlepsze zdolności i dobrą wolę, ulepszając swoje miejsce we wszechświecie”
Anioł pomaga w zrozumieniu jak obdarowywać z serca i naturę obdarowywania innych. Zwraca również naszą uwagę że kiedy dajemy coś , powinniśmy również pozwolić sobie na bycie obdarowanym. Wzajemna wymiana prowadzi do równowagi i dobrych relacji. chodzi tu o wszelkiego rodzaju obdarowywanie to duchowe i fizyczne.
Pomyślałam że nie tylko pisanie o ezoteryce będzie pomocne w ten przedświąteczny czas, pora żebym podzieliła się tym, co może być przydatne konkretnie niektórym z Was właśnie teraz. Może zdziwią się niektórzy zerkając na ten tekst bo blog ezoteryczny i przepisy kulinarne nie idą w parze ale lubię zaskakiwać i lubię zmiany, więc mój blog będzie czasem trochę nieprzewidywalny:)
Przepis na najlepszy makowiec który za chwilę podam jest dla zapracowanych pań, które nie mają za dużo czasu na domowe wypieki ale gwarantuję, że to ciasto jest proste, szybkie w wykonaniu porównując z klasycznym drożdżowym i pyszne (nie wysycha jak większość ciast drożdżowych).
Najlepszy makowiec krucho –drożdżowy
40dkg mąki, 2jajka, 15dkg masła, 5dkg drożdży, 2łyżki gęstej śmietany,10dkg cukru-pudru, otarta skórka z cytryny, szczypta soli.
Sposób wykonania: Wymieszać dokładnie drożdże ze śmietaną i odstawić. Posiekać masło z mąką, dodać cukier, jajka, drożdże ze śmietaną, skórkę z cytryny i sól. Wyrabiać ciasto aż będzie lśniące (na początku jest dość rzadkie ale po chwili wyrabiania jest ok.) Wyrobione ciasto wyłożyć na wysypaną mąką stolnicę, rozwałkować i uformować prostokąt. Posmarować ciasto roztrzepanym białkiem i nałożyć makowy farsz zosatawiając 1,5- 2cm od brzegu i delikatnie zwijać. Przełożyć ciasto na papier do pieczenia stroną z zawinięciem do dołu a potem do podłużnej foremki i zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Przed wstawieniem do pieca posmarować wierzch żółtkiem. Piec w 180 stopniach ok. 40min. (czas pieczenia zależy od kuchenki).
Nadzienie makowe, można farsz przygotować dzień wcześniej.Alternatywą jest gotowy farsz w puszkach.
30dkg maku,1 l mleka, 5dkg masła, pół szklanki miodu, 2małe jajka, pół szklanki cukru,(jeśli dodajemy cukier waniliowy to mniej),kieliszek rumu, albo zapach rumowy, posiekane orzechy, migdały, skórka pomarańczowa,sparzone rodzynki, wanilia (albo cukier waniliowy)
Umyty mak zalać wrzącym mlekiem i gotować pół godziny na maleńkim ogniu. Ugotowany mak osączyć na sitku i zemleć 2 lub3 razy. W garnku stopić masło z miodem, dodać drobniutko posiekaną wanilię lub cukier waniliowy(wtedy dajemy mniej zwykłego cukru),wszystkie bakalie i mak. Dokładnie wymieszać i podsmażyć masę przez 5 minut. Odstawić do wystudzenia a w międzyczasie utrzeć żółtka z cukrem, potem pianę z białek. Do wystudzonej masy dodać najpierw żółtka potem pianę z białek oraz rum lub zapach rumowy albo migdałowy. W wersji oszczędnościowej można dodać tylko pianę z białek, wtedy cukier dodajemy bezpośrednio do maku.
Życzę Wam spokojnego i ciepłego emocjonalnie tygodnia
obdarowujcie tych, którym nieco trudniej, proszę…


