Website Survey

Słoneczna siła

Witam wszystkich cieplutko :)

Na ten weekend chciałbym zwrócić Waszą uwagę na kwestię odbudowy energetycznej. Skłoniły mnie to tego tematu Wasze wiadomości na poczcie, wylosowana przeze mnie dla Was karta na weekend Sąd Ostateczny oraz artykuł pani Elżbiety Nowalskiej. Za chwile będziemy mieli jesień, zaczną się katary i choroby a to wszystko przez spadek energii a co za tym idzie odporności. Aby zapobiec choróbskom i kłopotom trzeba popracować nad emocjami i dodaniem sobie energii. Ona z kolei nie tylko wspomoże nasze zdrowie ale także pomoże poukładać wszystko w naszym życiu, kiedy czujemy że ogarnia nas chaos i bezradność.

O karcie na weekend napiszę nieco później, teraz zajmijmy się wpływem tego co mamy w głowie na nasze życie i zdrowie. Okazuje się, że pewien rodzaj emocji ma konkretny wpływ na zdrowie, jest trucizną która niszczy nasze organy wewnętrzne. Pierwsza trucizna to ignorancja. Osoby uparte, mające zawsze rację, nie przyjmujące żadnych argumentów mogą mieć problemy ze stawami, niestrawnością i zaburzeniami emocjonalnymi. Drugi rodzaj trucizny to pożądanie pieniędzy. Osoby chciwe, pragnące wyłącznie gromadzić za wszelką cenę, mogą spodziewać się problemów ze strony żołądka, jelit, woreczka żółciowego, narządów płciowych, pęcherza oraz co najważniejsze serca i układu oddechowego. Trzecia wewnętrzna nasza trucizna to niechęć, wrogość, agresja, częste złorzeczenie. Osoby zatruwające siebie tymi emocjami będą miały problemy z układem trawiennym, wątrobą, kośćmi, skórą i szpikiem.

Co zrobić jeśli mamy problem z tymi emocjami? Wiadomo że pracować nad sobą, nic samo się nie zrobi. Trzeba połączyć wolę z energią słoneczną i rytmem przyrody. Na początek postanowić że każdego dnia staramy się niczego złego nie mówić o bliskich, znajomych i innych osobach. Dalej próbujemy zapanować nad myślami, nie złorzeczyć. Kiedy przyjdzie krytyczny moment wziąć głębszy oddech a w domu pomedytować, wyciszyć się. Postarajmy się też podarować bliźnim odrobinę życzliwości na co dzień… uśmiech, miłe słowo, ciepły gest, zrozumienie, współczucie, cierpliwość. To przecież tak niewiele a może uzdrowić i ocieplić niejedną sytuację. W rezultacie pomoże obydwu stronom i stworzy dobroczynną równowagę.

Kiedy czujemy że w naszym życiu panuje chaos, który potęguje zagubienie, bezradność i często osamotnienie nie wpadajmy w panikę. Nie bójmy się samotności, ona daje czas na rozwiązanie problemów i dojście do równowagi emocjonalnej. Tylko w stanie wewnętrznego ładu mamy szansę na podjęcie dobrych decyzji i zrozumieniu wielu zjawisk. Najlepszym sprzymierzeńcem powrotu równowagi do naszego życia jest słońce. Ono daje nam energię i wprowadza radość  w nasze umysły i serca. Spróbujmy poświęcić trochę czasu na obcowanie ze słońcem w czasie wschodu lub zachodu. Jak pisze pani Ela Nowalska w czasie obserwacji tarczy słońca ,,..udziela nam się niezwykły stan ciszy, zadumy, bycia poza rzeczywistym światem. Odnosi się wrażenie że w tym momencie nie liczy się nic innego, że niemal zatrzymał się czas. I to jest właśnie ta moc, fantastyczna chwila, kiedy człowiek może się połączyć z samym sobą…. A kiedy to się dzieje nasze pola energetyczne scalając się z obrazem złocistej tarczy aktywują procesy potrzebne do odbudowy naszego spokoju oraz uporządkowania naszego wewnętrznego świata…”

U każdego proces powracania do równowagi przebiegnie inaczej i w innym czasie. Niczego nie przyspieszajmy…  wbrew naszemu zwariowanemu zewnętrznemu życiu.

Kategorie: Aktualności  Tagi:
Mozna sledzic odpowiedzi przez RSS 2.0. Mozna zostawic odpowiedz, albo sledzic z wlasnej strony.
Wyslij odpowiedz

XHTML: Mozesz uzywac tagow: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Cynkowanie galwaniczne
Improve Your Life, Go The myEASY Way™