Website Survey

Medytacja spalania negatywów przed nowiem

Witam wszystkich serdecznie,

Dawno nie pisałam o medytacjach i pracy nad sobą ze specjalistami. Właśnie nadarza się okazja dla mieszkańców Warszawy i okolic. Z okazji poniedziałkowego nowiu Instytut Arete organizuje spotkanie poświęcone uwalnianiu bagażu naszej podświadomości. Medytacja odbędzie się na Uniwersytecie Warszawskim na Wydziale Socjologii, ul.Karowa 18, w niedzielę 14 pażdziernika o godz.20.00.

Jak zwykle wcześniej trzeba zarezerwować miejsce   http://instytutarete.pl/aktualnosci/wieczory-z-medytacja/493-medytacja-spalania-negatywow-przed-nowiem.html#rezerwacja

A oto fragment wypowiedzi autorki medytacji pani Moniki Burzyńskiej.

Pomyśl z czym chcesz się rozstać w życiu, czego (kogo, jakiej sytuacji) masz dość, co Ci naprawdę ciąży i naprawdę, ale to naprawdę chcesz już to pożegnać. Podkreślam – i masz w sobie głębokie przekonanie i gotowość, że czas powiedzieć temu „żegnaj”. To jedno…

Drugi aspekt, jakim się zajmiemy, to pożegnanie kodu z podświadomości, który każe nam brać na siebie całe cierpienie świata i wszystkich czujących istot. Ten kod został nam głęboko wpojony zarówno przez Kościół Katolicki (apoteoza cierpienia Jezusa, co przekłada się na: „cierp tutaj, a Twoje będzie Królestwo Niebieskie”), jak i przez Buddyzm (różne rodzaje medytacji wymiany, w której bierze się na siebie cierpienia wszystkich czujących istot, wdychając je, a wydychając błogość (oddając w zamian swoją dobrą energię)), nawet Osho tego uczył w medytacji Atishy -o tej medytacji  możecie przeczytać na końcu wpisu
Jaki skutek? Nie trzeba być profesorem logiki żeby to jasno widzieć – co się trochę uzbiera pozytywnej energii, to na skutek działania tego programu w podświadomości natychmiast „potrzebującym”  oddaje się wszystko, nawet „ostatnią kapotę” (a owych „potrzebujących” przyciągamy, żeby potwierdzić swoje przekonanie, że świat to morze cierpienia, a my to morze sobą uzdrawiamy i uzdrawiamy i uzdrawiamy i….się pogrążamy pogrążamy w odmętach nieskończonego oceanu iluzji naszego umysłu, bo umysł to morze nieszczęścia odtwarza wciąż i wciąż).
I mimo to, że świadomie bardzo chcemy się rozwijać, to jak w złym śnie, albo stoimy w miejscu, albo tempo poruszania się na przód jest smętnie wolne do wkładanych wysiłków.

Medytacja Atishy http://instytutarete.pl/poczytaj/umysl/samoswiadomosc2/492-uwalnianie-od-medytacji-wymiany.html

Mozna sledzic odpowiedzi przez RSS 2.0. Mozna zostawic odpowiedz, albo sledzic z wlasnej strony.
2 Responses
  1. Sugel pisze:

    Za silnym zaślepieniem w tę praktykę mogą kryć się inicjacje w najwyższą formę „medytacji wymiany” polegającą na przejmowaniu karmy i negatywnych INTENCJI oczyszczanych istot. Przy tym sposobie, osobie oczyszczanej nie odnawiają się już obciążenia, gdyż usuwane są przyczyny. Taka praktyka może mieć sens, ale powoduje bardzo silne negatywne skutki karmiczne u osoby praktykującej to. Należy uświadomić sobie cenę jaką się za to płaci i dlaczego się to podtrzymuje. Może to być misja, poczucie winy, niegodności i pokuta, chęć zasłużenia na swoje oświecenie lub chęć otrzymania „lepszego” oświecenia.

Wyslij odpowiedz

XHTML: Mozesz uzywac tagow: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Cynkowanie galwaniczne
Improve Your Life, Go The myEASY Way™